wtorek, 4 lutego 2014

strong





Czas, który przychodzi, by nas ,,oświecić'', to piękny prezent.
Od Boga, od losu, od kogoś.
W zależności, co przyjmujesz za swoją prawdę.
W każdym razie w tym wszystkim, co jest ,,moje'', ,,Twoje'', jest jeden wspólny pierwiastek.
Nie można oczekiwać, że ktoś będzie cały czas patrzył na nasz smutek, niepowodzenia, słaby charakter.
Czasami łatwiej jest być po prostu do niczego, mimo że każdy z nas ma w sobie potencjał.
W internecie widzimy setki pięknych obrazków, najczęściej to te, gdzie ludzie są uśmiechnięci, pewni siebie wzbudzają nasz podziw, zabierają kilka sekund spojrzenia, by po prostu się w nie wpatrywać.
Dlaczego? Sądzę, że tym, co przyciąga ludzi do siebie jest siła.
Pod tym pojęciem rozumiem żyć przede wszystkim dla siebie, dbać o siebie- dla siebie, znajdować swoje pasje, także dla siebie. Wykorzystywać dni, po to by korzystać z życia, by być z siebie zadowolonym.
Robić tak wiele rzeczy, które będą budować nas od środka, w samozadowoleniu.
Siła jest w tym, że się nie poddajesz, na pierwszym miejscu- dla siebie.
Siła oznacza dla mnie, kochać życie, siebie, bo to jest podstawą by móc dać miłość innym ludziom. Oczywiście chodzi mi tu o zdrową podstawę, o solidną, najlepszą ze wszystkich podstawę.
Po prostu należy tworzyć najlepszą wersję siebie, ciężką, ale wartą poświęcenia pracą. Żeby ta druga osoba, została przyciągnięta tą siłą. Żeby była dumna, że może tworzyć część naszego życia.










Brak komentarzy:

Prześlij komentarz